Prawidłowa rozgrzewka przed bieganiem

Jak rozgrzewać się przed bieganiem i uniknąć urazów

rozgrzewka przed bieganiemBiegać każdy może czasem lepiej czasem gorzej, dlaczego gorzej? Ponieważ początkujący biegacze często zapominają o prawidłowej rozgrzewce przed bieganiem co jest bardzo istotnym elementem. Dzięki rozgrzewce nasze bieganie staje się lepsze, bardziej komfortowe, bardziej efektywne, biegamy szybciej i dłużej, a dzięki niej unikniemy rozczarowań oraz kontuzjom które nie są mile widziane.

Twoje stawy, więzadła i mięsnie będą Ci wdzięczne że o nie zadbasz prawidłową rozgrzewką, może w tej chwili jesteś młody i twoja zdolność do regeneracji jest na świetnym poziomie, jednak nadal istnieje wielkie ryzyko doznania kontuzji, kiedy twoje mięsnie nie zostaną dobrze rozgrzane.

10 minutowa rozgrzewka przygotuje w pełni twoje ciało do biegania i zmniejszy ryzyko kontuzji i urazów do 95 % ! Oprócz rozgrzewki musisz pamiętać o wygodnych butach ponieważ nieprofesjonalny sprzęt może dać Ci więcej złego niż dobrego. Drugim ważnym aspektem jest woda, nasze ciało jest stworzone głównie z wody, a podczas biegania tracimy jej nawet 4 litry, więc łatwo o odwodnienie które jest bardzo niebezpieczne.

Rozciąganie

Streching – rozciąganie to bardzo ważny, choć przez wielu pomijany element treningu fitness. Powinno służyć jako nieodłączny moment rozgrzewki, oraz należy je stosować by wyciszyć organizm.

 

Rozgrzewka przed bieganiem

Przykładowe ćwiczenia rozgrzewkowe przed bieganiem

– Skłony
– Skręty tułowia
– Krążenie biodrami
– wykroki
przysiady bez ciężarów
– wyskoki w górę
– wymachy nóg
– wspięcia na palce (pozwoli uniknąć kontuzji ścięgna achillesa)

A co po bieganiu? Po treningu nie należy od razu się kłaść i zapomnieć o bieganiu. Musimy stopniowo przyzwyczaić mięśnie do zastoju, najlepiej spacerując przez chwilę albo szybko maszerować. Nie zapominaj o uzupełnieniu płynów. Następnie możemy jeszcze się porozciągać i skończyć trening. Unikniemy w ten sposób szoku dla mięśni oraz wielkich zakwasów.

Redaktor Pakernia24: Walczak Sebastian

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *