Piekielnie silny Krzysztof Wierzbicki podniósł prawie 5x swoją masę ciała!

instagram.com/mr.deadlift/

Możemy być dumni, że mamy tak silnych rodaków, Krzysztof Wierzbicki nie bez powodu jest znany jako „mr deadlift”, ma na celu podniesienie 500 kilogramów w martwym ciągu!

Krzysztof Wierzbicki to prawdziwy freak genetyczny, ważąc mniej niż 100 kilogramów zmierza prężnym krokiem, aby podnieść 5-cio krotność swojej masy ciała w martwym ciągu! Na swoim Instargramie opublikował wideo, w którym podniósł 456 kilogramów w martwym ciągu! To niesamowity wyczyn, biorąc pod uwagę, że ten ciężar był o 4,9 razy większy od jego aktualnej masy ciała!

W tym roku Polak pobił rekord świata w martwym ciągu w kategorii (do 100 kilogramów), ważąc 97,9 kg podniósł sztangę o wadze 433,5 kg, to się nazywa MOC!

Celem Krzysztofa Wierzbickiego jest podniesienie 500 kilogramów w martwym ciągu, do tej pory ten wyczyn udał się tylko dwóm osobom, Eddie Hallowi oraz Hafthorowi Bjornssonowi!

Aktualny rekord Świata w martwym ciągu ustanowiony przez Hafthora to 501 kilogramów (https://www.pakernia24.pl/rekord-swiata-martwy-ciag-501/), bardzo prawdopodobne, że w przyszłości Krzysztof ma szansę zdobyć nowy rekord Świata w martwym ciągu!

Co prawda do celu brakuje jeszcze 44 kg na tym poziomie jest to olbrzymi progres, jednak obserwując poczynania Krzysztofa nie ma wątpliwości, że nie spocznie, póki cel nie zostanie osiągnięty.

Oczywistym jest, że przy jego aktualnej wadze ten cel jest mało prawdopodobny, Hafthor dla przykładu przy ustanowieniu rekordu Świata w martwym ciągu ważył około 200 kilogramów, czyli dwa razy tyle co Wierzbicki!

Wiele osób marzy o takich osiągnięciach, pół tony w martwym ciągu to niebotyczny wyczyn i wysiłek, tylko dwie osoby na Świecie były w stanie podnieść taki ciężar.

Gdyby nasz rodak popisał się takim wyczynem, bez wątpienia byłby na językach całego Świata. Krzysztof posiada wszystkie atrybuty by osiągnąć swój cel. Nie pozostaje nic innego jak życzyć mu dużo zdrowia i spełnienia marzeń, Powodzenia!

Redaktor Pakernia24: Tobiasz Ozdoba

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *