10 mitów o kulturystyce i siłowni

mity o kulturystyce i siłowni
Poznaj 10 mitów na temat kulturystyki !

Nie ważne czy jesteś nowy, czy trenujesz już od dawna. Siłownia to miejsce, w którym spotykamy się z wieloma opiniami i legendami na temat tego co jest dobre, a co nie, w walce o lepszą sylwetkę.

Często trenujący uważają, że fakt iż ktoś ma więcej mięśni, oznacza, że posiada również więcej wiedzy, w zakresie ćwiczeń i dietetyki. Niestety nie zawsze tak jest i mimo tego, że przecież nikt nie chce źle doradzić, to zwykle przez przekazywanie niepotwierdzonych, niedosłyszanych lub niedoczytanych przemyśleń tworzą się najróżniejsze i najdziwniejsze kulturystyczne plotki i mity, w które ludzie ślepo wierzą, co negatywnie wpływa na ich trening i rozwój.

Dziś nadszedł czas aby rozprawić się z kilkoma najczęstszymi kulturystycznymi mitami.

Mit numer 1: Tysiąc brzuszków dziennie sprawi, że będziesz miał „dobry” brzuch.

Jeżeli nie widzisz swoich mięśni brzucha z uwagi na ich słabe rozwinięcie lub dużą ilość zalegającej tkanki tłuszczowej, to robienie mnóstwa brzuszków i skłonów tułowia na każdym treningu nic nie zmieni. Podobnie Aerobiczna Szóstka Weidera (a6w) nie przyniesie wymiernych rezultatów. To na czym należy się skupić walcząc o „dobry” brzuch, to prawidłowa dieta i odpowiednia ilość treningów cardio.

Mit numer 2: Najlepiej trenować jak profesjonalni kulturyści

Treningi zawodowców, które możemy oglądać między innymi na YouTube często różnią się od tego, jak wyglądają w rzeczywistości, bez obecności kamer. Nikt nie krzyczy i nie szarpie się z wielkimi ciężarami, ponieważ kulturyści wiedzą, że mały ciężar i systematyka budują mięśnie. Dodatkowo, o czym wspominamy w dziale z planami treningowymi znanych kulturystów, czyli fakt, że coś co jest dobre dla zawodnika z 20 letnim stażem, który dziennie dostarcza 5000 kalorii, mnóstwo suplementów i środków dopingujących, a jego całe życie skupia się głównie na treningu i regeneracji, nie oznacza, że będzie to dobre dla osoby, która rekreacyjnie ćwiczy trzy razy w tygodniu.

Mit numer 3: Pompa oznacza dobry trening

Chyba nie ma kogoś, kto nie lubi uczucia „pompy” po treningu. Mamy wtedy uczucie większych mięśni i faktycznie wizualnie też są większe przez jakiś czas. Jednak czy oznacza to, że wykonaliśmy dobry trening? Niestety nie. Uczucie „pompy” w żaden sposób nie wynika z dobrego wytrenowania mięśnia danego dnia, to zwyczajnie delikatna opuchlizna i duży napływ krwi. Dla porównania, jeżeli będziemy machać ręką w górę i w dół przez 30 minut, też odczujemy pompę. Jednak czy to oznacza, że wykonaliśmy dobry trening? Następny mit!

Mit numer 4: Możemy wybrać obszar, w którym chcemy spalić tłuszcz

Niestety to co wmawiają nam producenci różnych spalaczy, albo sprzętu typu „abgymnic” mija się z prawdą. Ciało pozbywa się tłuszczu równomiernie i to że będziemy ćwiczyć stale jeden obszar nie sprawi, że w tym miejscu pozbędziemy się tkanki tłuszczowej, zostawiając ją w innych.

Mit numer 5: Zbyt duża ilość ćwiczeń klatki piersiowej może wywołać ginekomastię

Czysty nonsens. Częsty i dobry trening pomoże rozbudować same mięśnie klatki piersiowej, podczas gdy ginekomastia to rozrost tkanki włóknistej i tłuszczowej.

Mit numer 6: Nie muszę trenować nóg, ponieważ często gram w piłkę

Właściwie ciężko stwierdzić, czy to jest mit, czy zwyczajna wymówka, ale efekt jest taki sam – duże dysproporcje w sylwetce. Nawet jeżeli faktycznie gracie dużo w piłkę lub biegacie, to nie da to takiego samego efektu jak całkowity trening nóg na siłowni.

Mit numer 7: Wszelkie plany typu „Zbuduj duży biceps/klatkę w 30 dni”

Nie ma szans. Solidny, dobrej jakości mięsień wymaga dużo czasu i ciężkiej pracy. Możemy sobie odpuścić poradniki, które mówią, że osiągniemy coś w miesiąc lub kwartał, a czasami nawet rok.

Mit numer 8: Odżywki to podstawa

Odpowiednio dobrany pokarm, dobrze policzone kalorie, makro i mikro składniki to podstawa, natomiast odżywki to tylko uzupełnienie, które stosujemy w momencie, kiedy nie jesteśmy w stanie dostarczyć normalnego pożywienia. Jeżeli dieta kuleje, to nawet najlepsze i najdroższe suplementy nie przyniosą wymaganych rezultatów.

Mit numer 9: Im więcej i częściej trenujemy, tym osiągamy lepsze rezultaty

Jest to często powtarzana opinia, z którą spotkamy się wśród wielu osób, niestety jest błędna i jeżeli doprowadzimy do przetrenowania, może przynieść wręcz odwrotne rezultaty. Podczas treningu do pewnego stopnia uszkadzamy mięsień, tak aby w okresie regeneracji, podczas snu, po dostarczeniu odpowiedniej ilości pokarmu, organizm był w stanie zregenerować go, odbudować mięsień większy i silniejszy. Jeżeli nie damy sobie odpowiednio dużo czasu na regenerację, nie mamy co liczyć na żadne przyrosty. Należy pamiętać, że co za dużo to nie zdrowo.

Mit numer 10: Informacje na suplementach są odpowiednie dla wszystkich

Na opakowaniu od białka napisali, że muszę jeść 3 miarki, po 30 gram dziennie. Na BCAA widnieje informacja od producenta, że zalecana dawka to 20 gram dziennie. Czy to oznacza, że inne dawki są niewłaściwe? Nie. Proporcje różnią się w zależności od tego ile ważymy, jak często i jak intensywnie trenujemy, jakie spożywamy posiłki i jakie inne suplementy bierzemy.

Redakcja Pakernia24

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.